Warszawa

Dawne Getto Żydowskie

Atmosfera
Obsługa
Lokalizacja
Jakość
Ocena całkowita

Powstanie getta żydowskiego w Warszawie ściśle wiąże się z historią II wojny światowej, która dokonała potężnych zniszczeń w przestrzeni miasta, szerząc jednocześnie ból, cierpienie i śmierć. Na zawsze już zmieniła się polska świadomość, a w sercach dokonały się nieodwracalne zmiany.

Getto warszawskie powstało w 1940 roku, niedługo po wybuchu wojny. Dwa lata później rozpoczęły się pierwsze deportacje Żydów do niemieckich obozów koncentracyjnych na terenie Polski. Trwało to do 1943 roku, kiedy to w getcie wybuchło powstanie zakończone niepowodzeniem i doszło ostatecznie do zagłady jego mieszkańców.

Życie w getcie oznaczało niezwykle ciężkie warunki: terror, głód, choroby i cierpienie. Doprowadziło to do śmierci wielu Żydów jeszcze zanim trafili do obozów koncentracyjnych. W pewnym momencie żyło tam aż 460 tys. osób.

Getto zajmowało w większości osiedle Muranów, które jeszcze przed wojną było największym skupiskiem ludności Żydowskiej w stolicy. Na południe rozciągało się aż do ulicy Siennej. Teren getta, otoczony wysokim murem, zajmował ostatecznie około 300 ha . Wiele lat po okresie niemieckiej okupacji w przestrzeni miasta można wciąż odnaleźć ślady tamtych czasów.

Fragmenty muru getta dość dobrze zachowały się przy ul. Siennej 55 i Złotej 50. Dziś te adresy to bardzo ważne miejsca pamięci o tamtym okresie. Wyjęte z muru cegły znajdują się też w Muzeum Yad Vashem w Jerozolimie oraz w Muzeum Holocaustu w Melbourne . Niewielkie fragmenty murów getta znajdują się też m.in. przy ul. Waliców 11, Chłodnej 41, Krochmalnej 4/28, Okopowej 78 oraz przy skrzyżowaniu Świętojerskiej i Nowiniarskiej.

W niedalekim sąsiedztwie, przy ul. Siennej 60, mieści się z kolei dziecięcy szpital ufundowany przez żydowskie rodziny, który działa do dziś, a w okresie II wojny światowej przyjmował chore dzieci z getta.

Idąc dalej tymi śladami, trafiamy na ul. Mariańską 1, gdzie na fasadzie budynku znajduje się tablica pamiątkowa, informująca, że tu, w granicach getta, działała Szkoła Pielęgniarstwa - jedyna legalna uczelnia dla Żydów.

Kładka łącząca dwie części getta, tak często wspominana w historycznych zapiskach, przebiegała kiedyś nad ulicą Chłodną. Dziś w tym miejscu powstała współczesna instalacja, która ma symbolizować właśnie to przejście.

Ciekawa historia wiąże się także z budynkiem sądu przy ul. Solidarności 127, który przez fakt usytuowania na granicy getta, stał się miejscem spotkań Żydów z rodzinami z zewnątrz. W budynku odbywał się także handel z Żydami i nierzadko dokonywano tą drogą ucieczki z getta.

Z kolei w kamienicy przy ul. Żelaznej 103 znajdowała się siedziba gestapo . W jej podziemnym areszcie zakatowano wielu Żydów o czym przypomina tablica na fasadzie budynku.

Do warszawskiego getta można było się dostać przez wiele bram (zawsze strzeżonych przez Niemców), ale jednym z głównych przejść było to przy ul. Bohaterów Getta (dawnej ulicy Nalewki). Tu odbyły się także pierwsze walki podczas powstania w getcie. Dla upamiętnienia tego zrywu ufundowano pomnik Bohaterów Getta w okolicy ul. Zamenhoffa i al. I. Sendlerowej.

Kolejny kurhan upamiętniający wydarzenia z getta mieści się przy skrzyżowaniu ulicy Miłej i Dubois. To miejsce, gdzie Żydzi wybudowali bunkier, a następnie popełnili w nim samobójstwo, gdy kamienica została otoczona przez Niemców, nie dając im szansy na ratunek .

W getcie najniebezpieczniejszą ulicą była ulica Karmelicka. Zawsze było tu tłoczno i często przejeżdżali gestapowcy tratując i bijąc Żydów przez okna samochodu.

Nie można także zapomnieć o ul. Tłomackiej, gdzie stała niegdyś synagoga wysadzona przez Niemców w okresie likwidacji getta. Dziś w sąsiedztwie mieści się siedziba Żydowskiego Instytutu Historycznego (kiedyś biblioteka należąca do świątyni). Zachowała się natomiast inna synagoga w granicach getta, przy ul. Twardej 6.

Co ciekawe, jednym z niewielu powojennych "ostańców” jest kamienica przy ul. Nowolipki 52, która do dziś dzielnie się trzyma. W jej wnętrzach, w okresie okupacji, Żydzi zorganizowali szwalnię, która działała na terenie getta.

Te i inne ślady w warszawskiej przestrzeni stale przypominają o tamtych tragicznych wydarzeniach i nie pozwalają nam zapomnieć o ludzkich istnieniach, które w tak bestialski sposób zostały naznaczone tragicznym losem.

Rozwiń

Szczegóły miejsca

Dodaj swoją opinię

Pola wymagane
Atmosfera
Obsługa
Lokalizacja
Jakość

Oceny i opinie

  • I was so confused about what to buy, but this makes it unarlstanddbee.
  • Correction: the city wasn't demolished by Hitler in an eorfft to clear it of Jews. Jews were no longer present when the systematic destruction of the city and its immense historical heritage was begun, the ghetto having been liquidated and its occupants having been sent to Auschwitz. The surviving occupants were mostly gentiles, thought many of them were already dead. An additional note: Stalin's armies waited outside the city limits and intentionally allowed Hitler to clear the way in order to produce a new city on the rubble of the old one. In fact, the tract of land where the Stalinist monstrosity known as the Palace of Culture and Science is planted was further reduced to rubble, even though many of the buildings in the areas were fit for restoration. Both Hitler and Stalin should be held accountable for this hideous crime. We might even count the Allies among those who had the political resources to stop it, but nonetheless capitulated to Stalin.Also, the film "Warsaw 1935" is being released tomorrow which is a 3D reconstruction of the city as it existed in 1935. It should be interesting. Nothing like this, and on this scale, has been done before.